blisko, bliżej, najbliżej..!

Twoje pocałunki wiszą mi na ustach
Ciążą, drażnią, szarpią, wołają o jeszcze
Wciąż nienasycone, zachłanne, zgłodniałe
Wciąż pragnące, szalone i tak nie z tej ziemi

Twoje pocałunki palą moją skórę
Sycą się pragnieniem, drżeniem i rozkoszą
Wciąż takie gorące, wciąż takie spragnione
Dotykają mnie czule, czulej, najczulej

Twoje pocałunki budzą moje oczy
Każą widzieć świat piękny i pełen nadziei
Wciąż takie pogodne i tak roześmiane
Widzą wszystko najlepiej, najgłębiej, do dna

Więc musisz codziennie całować mnie całą
Moje usta i oczy i duszę stęsknioną
Musisz sycić pragnienie i gasic tęsknotę
usta na moich ustach, blisko, bliżej, najbliżej

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.