Jedna chwila

Usta spuchnięte od twych pocałunków…
Tego trzeba było by wznieść się nad czasem!
On już jest niegroźny, bo pustki nie niesie
Wszystko takie samo a przecież jak nowe
Dłonie takie ciężkie od dotyku ciała
Oczy pełne oczu i pełne zdziwienia
Jedna chwila, a wszytko w niej właśnie zamknięte
ty i ja, i czas i miłość i szczęście

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.