ściana

Stoję przed przed ścianą obojętności
Jest wodo i termo odporna
Nie tykają jej łzy samotne
ani serce gorące
Nie kruszy jej troska serdeczna
nie rozwala żadna dobra myśl
I tylko dwa wyjścia
zawrócić z poobijanym sercem
obejść i iść dalej z obolałą głową
… a deszcz za oknem pada ciągle tak samo

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.