tak jest dobrze…

Co ci takiego zrobiłam kochany?
Dotknęłam duszy delikatnie dłonią
Przytuliłam do swojej by poczuła ciepło
I rozkosz rozlałam – niech kapie ci szczęściem

Pomięta pościel, niemy świadek chwili
Gdy przekroczyłam kolejną granicę
Sięgnęłam po ciebie, by poczuć, by widzieć
Jak odkrywasz na nowo, co tak dobrze znane

Kochałam cie z szaleństwem wpisanym w rozstanie
Kochałeś mnie tak tkliwie, tak się zatraciłeś
Czułoś niosła bliskość, a bliskość rozkoszą
Malowała nam w głowach tęczę roześmianą

Tak właśnie jest dobrze, tak żyć się powinno
Poza siebie patrząc, a może w głąb siebie
Gram melodię, którą tworzy twoje serce
Ty nucisz to wszystko, co skrywam w swej duszy

Wszystko w tej melodii życia jest wpisane,
radość tej jedności i smutek rozstania
Tak jest dobrze, tak właśnie kochac sie powinno
aby ciało odeszło a dusza została

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.