Przeplataniec

Jeszcze nie wyszedłeś, a już tęsknię sobie
/Jesień barw paletą przeobraża liście /
Dzisiaj wciąż się dzieje – ja jutro mam w głowie
/Wilgotno jest, mokro, mgliście i srebrzyście/

Zwariowane serce nie chce cicho siedzieć
/Kłębią się bure chmury, krople noszą w sobie/
O wszystkim co czuje chce ci opowiedzieć
/Komu, jak nie jesieni, o smutkach opowiem/

To, co takie ważne, że na baczność stoi
/Mówi, że się martwię, smucę niepotrzebnie/
I to, co się śmiechu ludzkiego nie boi
/Wszystkie barwy szczęścia ukryte są we mnie/

Cóż, to moje serce zielono ma w głowie
/Wszystko mi się złoci, wszystko wzwyż mnie niesie/
I równiutko stuka puka jednie przy tobie
/Takie czary we mnie znów wyprawia jesień/

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.