przeczekać do świtu…

Każda noc się kończy porankiem!
Ale czasami noc jest tak czarna, jakby słońce miało nigdy nie wzejść.
Ale jednak przecież wschodzi. Inaczej jak człowiek miałby żyć.
Trzeba tylko cierpliwie czekać.
I modlić się, aby rzeczywistość była odwrotnością snów.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.