… to Ja!

3

 

19 grudnia 2017

Niestety, dzisiaj przy logowaniu otrzymałam informację, że tu, pod tym adresem i pod tą nazwą bloga, będziemy mogli się spotykać tylko do końca stycznia… Nic straconego, znajdziecie mnie na profilu fb, gdzie prowadzę stronkę Zielona Nadzieja. Wystarczy wpisać „zielonanadzieja” i traficie bez trudnu na stronkę fb, na której są już wszystkie (no prawie wszystkie) moje wiersze. Tam znajdziecie wkrótce informację, gdzie i pod jaką domeną przeniosę wszystko co napisałam na tym blogu od października 2013r. Dziękuję, że ze mną byliście na obydwu blogach. W sumie to ponad 70 tysięcy odsłon. Dobrze było wiedzieć, że podoba się wam to, co piszę. Wiem, ostatnio wrzucam tu tylko wiersze, ale pracuję nad książką i trochę brakuje czasu na zapisywanie bieżących refleksji… Poszerzyłam też znacząco swoje grono znajomych i przyjaciół i nagle mój terminarz okazał trochę ciasny. Pojawiły się przede mną nowe możliwości, nowe szanse, których nie moge przegapić… ale obiecuję – będzie dobrze. Pisania nie zostawię, bo wszystko to, co się dzieje  kręci się właśnie obok poezji i uczuć.

Nowy blog, na własnym serwerze da mi dużo więcej swobody, dużo więcej będę mogła wam pokazać. Na moim profilu fb podam namiary na to, gdzie go umieszczę.
A tymczasem święta za pasem… czas na dekoracje i ciepełko z nutką cynamonu :)

Jaka jestem..?
Zwyczajna!

Lubię spokojną muzykę, słońce i wiatr
dobrą herbatę, kawę mieloną i koniecznie z mleczkiem

Modne ciuchy i szpilki i misz masz na głowie!
Lubię mieć dobry humor i śmiać się do wszystkich
I ludzi na ulicy lubię, choć są tacy smutni

Lubię szum wiatru we włosach i kwiaty w wazonie
wschody słońca, zachody – nad wodą i w górach.

Lubię swoje kredki, pastele i farby
blask lampki na blacie i Głodka na biurku.

Lubię zwłaszcza te chwile, te wiesz – przed pisaniem…
Lubię wieczne pióro (choć ciągle go nie mam)
I zielony atrament i zeszyt, ten w kwiatki!

Lubię robić różności, coś stworzyć z niczego
Lubię dawać cokolwiek, by czarować uśmiech.

Mam za dużo lat  a czasu za mało!
Mam zielone oczy i zielono w głowie!

28 Komentarze

  1. Cześć! Podoba mi się tu, chyba będę częściej zaglądała : ) Jestem tu nowa, ale chyba szybko się odnajdę :)
    Pisz dużo! Trzymaj się cieplutko, hej :)

  2. Hej,
    no co by tu napisać,
    żeby się nie za bardzo rozpisać.
    Nie mam umysłu poetki, czego bardzo zazdroszczę
    i jeszcze nieraz tu zagoszczę.
    Bardzo mi się podoba Twój blog, gdzie mój w życiu taki nie będzie
    iż jestem roztrzepana zawsze i wszędzie.

    Zielone oczka także mam,
    rysuję, śpiewam,
    życie nudne i paskudne.
    Pozdrowienia i powodzenia w dalszym pisaniu :D

  3. Ja też mam zielone oczy a duszę raczej matematyczna niż poetyczną. Będę tu zaglądać. Zapraszam do siebie matmama.blog.pl

  4. witam bardzo fajnie napisane zapraszam również na mojego bloga zagubiona28.blog.pl pozdrawiam

    • Dziękuję… nie wiem co widzicie w moim blogu. Fakt, ja wiem, że jest autentyczny (czasami aż za bardzo). Dużo się na nim wkrótce zmieni… ale dalej będzie moją duszą. Zapraszam więc

Odpowiedz na „blogAnuluj pisanie odpowiedzi

Wymagane pola są oznaczone *.